Niektóre szkolenia to teoria, wykresy i kartki z notatkami. Ale nie to. W Krakowie zebraliśmy się po coś zupełnie innego – żeby zakasać rękawy, chwycić nożyczki i popracować na żywym materiale. Szkolenie prowadził Vitalli Avramishyn, który posiada ogromne doświadczenie w fryzjerstwie i wie, że barberingu uczysz się nożyczkami.
Temat? Długie włosy – temat wymagający, ale dający ogromne pole do stylizacyjnego popisu. Każdy uczestnik miał do dyspozycji modela i cały dzień praktyki. To było szkolenie z tych, po których nie tylko wychodzisz z nową wiedzą, ale też z realnym doświadczeniem.
Cięcia były różne – od klasycznych, czystych linii po bardziej złożone formy. Praca pod okiem Vitalliego dawała spokój i jednocześnie podkręcała poziom – dokładność, obserwacja, korekty, wskazówki. Tak się właśnie szlifuje rzemiosło.
Atmosfera? Bez napinki. Dużo pracy, ale też śmiechu, wymiany doświadczeń i luzu. Bo przecież barbering to nie tylko technika – to też vibe, charakter i ludzie.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli – za energię, precyzję i za to, że nie baliście się próbować nowych rzeczy. A Vitalliemu – za to, że poprowadził ten dzień z warsztatową szczerością.
Jeśli długie włosy to Twój kierunek – zostań z nami. To nie ostatnia okazja, żeby wskoczyć głębiej w temat i konkretnie podszlifować warsztat.